Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dieta bezglutenowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dieta bezglutenowa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 stycznia 2016

Chlebek z ziarenek


Mają wszyscy, mam i ja! Przepis mi niestety umknął w całej masie fotek ale się znalazł. Raczej nie smakuje jak tradycyjny chleb ale na pewno to samo zdrowie jak to mędrcy mawiają. Same ziarenka, bez mąki czyli chlebek życia. Czego tu nie mamy...ziarna słonecznika, migdały, otręby, nasiona chia, pestki dyni, otręby bezglutenowe,siemię lniane itd.

 
Chlebek niestety nie przypadł do gustu domownikom ale ja od czasu do czasu robię go dla siebie.Do jego smaku po prostu trzeba się przyzwyczaić a wielbicielom mąki może to sprawić kłopot.
Przepis znajdziecie na fajnym blogu o zdrowym odżywianiu czyli tutaj
Smacznego Beata

piątek, 29 listopada 2013

Bakaliowe ciasteczka


W związku z mocnym postanowieniem wyeliminowania śmieciowego sklepowego jedzenia no może powiedzmy ograniczeniem go do minimum ruszyłam na poszukiwanie w necie przepisów zdrowych przekąsek, ciasteczek, batoników itd.Stąd przepis na cudowne ciasteczka które skradły nasze serca. Pyszne, zdrowe, bez mąki, bez tłuszczu i bez cukru!


Cudów nie ma więc wszystkie wyżej wymienione składniki zastąpiono płatkami, orzechami, żurawiną, nasionami i miodem. Nie będę ściemniać że są dietetyczne ale niecałe 100 kalorii na sztukę to chyba nie jest dużo...na takie ciacho zbożowe!


W oryginalnym przepisie ciasteczka są w formie batoników. Ja użyłam zakupionych niedawno pierścieni do deserów i przystawek...czekały na mnie w Tchibo...i wołały z półki...weź mnie...weź...

   
Pierścienie okazały się idealne i na pewno jeszcze wiele razy z nich skorzystam.
Przepis podstawowy na batoniki/ ciasteczka/ znajdziecie tutaj . Moja wersja różni się tym że dodałam 100g płatków owsianych oraz jajka zastąpiłam białkami. Pominęłam również mielone orzechy.


Smacznego Beata

czwartek, 7 listopada 2013

Placek makowy-Dieta bezglutenowa


Przepis poleciła mi mama która od dawna stara się eliminować gluten ze swojej diety. Ciasto nie zawiera mąki ani tłuszczu ale całą masę bakalii i oczywiście mak. Placek jest smaczny, wilgotny i bardzo aromatyczny. Ciasto zniknęło błyskawicznie ale może długo leżeć przechowywane w lodówce i po kilku dniach smakuje równie dobrze...słyszałam z opowiadań....
Przepis zeskanowałam bezpośrednio z tej książeczki.

Podobno nie wszystkie przepisy z tej pozycji godne są powtórzenia, są po prostu niesmaczne. No cóż w końcu to książeczka dla osób na specjalnej diecie a nasza rodzina na szczęście nie ma tego problemu. Na temat glutenu i jego szkodliwości napisano już wiele więc zainteresowani mogą sobie poczytać. Ja kieruję się w kuchni zasadą ...wszystko ale z umiarem!!! 


Podsumowując...na moim wigilijnym stole na pewno znajdzie się właśnie ten placek makowy. Smakiem nie odbiega od tradycyjnego makowca a nawet mogę śmiało powiedzieć że jest od niego lepszy!


Smacznego Beata
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...