Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pizza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pizza. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Mam świątecznego świra!

Z tego co widać na załączonym powyżej obrazku to świr dopadł również moją ,, małżowinę" Chleb i owszem upiekł ale taki jakby o lekkim zabarwieniu erotycznym :) Co autor miał na myśli ja się pytam?
Przedświąteczna praca wre więc w ruch poszły pierogi, ciasteczka, ciastkowe choinki itd.






 


Skoro ja zawsze na przekór lubię to choineczka u mnie z ciasta drożdżowego a nie francuskiego jak u większości ;) W dodatku ta choinkowa pizza wyszła tak wyśmienita że zastanawiam się czy nie zaserwować jej na kolejnym gwiazdkowym party? Pyszności...koniecznie spróbujcie :) 

No tak, pierogi, bo bez nich to świąt tak jakby nie było! 



W tym roku inaczej niż zwykle bo z kaczką i muszę przyznać że....zakochaliśmy się w tym smaku! Mięsko z pieczonej kaczuszki, marchewka, pietruszka,seler, podsmażona cebulka, majeranek,czosnek, sól i pieprz do smaku. Święta zapowiadają się niebiańsko i niezwykle smakowicie :)   
Smacznego i WESOŁYCH ŚWIĄT!

piątek, 20 maja 2016

Pizza RÓŻA


Chcąc zaskoczyć swoich gości efektownie wyglądającą przekąską koniecznie zróbcie pizze róże. Przepis jest bardzo prosty choć pracochłonny biorąc pod uwagę przygotowanie samego ciasta ale uwierzcie warto! To cudo to nic innego jak zwykłe ciasto na pizze/ całe ich mnóstwo w necie więc nie podaję/ z dowolnymi składnikami czyli co kto lubi. U mnie tradycyjnie, domowy sos pomidorowy, szynka, kilka gatunków sera i przyprawy z przeważającą ilością oregano. 


Wałkujemy prostokąt, kładziemy dodatki i zwijamy jak roladę. Następnie kroimy w równej wielkości kawałki i wykładamy w tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Ot i cała filozofia :) Oczywiście pieczemy zgodnie z wytycznymi z przepisu na ciasto z którego korzystaliśmy, u mnie 200 stopni ok. 30 minut.


Smacznego Beata

środa, 4 maja 2016

Zakręcona pizza


Przepis już od jakiegoś czasu króluje w internecie na przeróżnych stronach. Skoro więc stałam się posiadaczką ciasta francuskiego z którym i tak nie miałam co zrobić postanowiłam upichcić to cudo! Muszę powiedzieć że przepisik fajny i błyskawiczny. Jeżeli zaskoczą Cię niespodziewani goście warto po niego sięgnąć. Idealny jako przekąska bo można sobie odrywać kawałeczki  paluszkami a poza tym atrakcyjnie wygląda a to przecież tylko kilka składników. 
Przepis znajdziecie tutaj ale można znaleźć również inne wersje, z innymi składnikami. 


 Smacznego Beata

piątek, 8 maja 2015

Calzone nadchodzę !!!


Calzone czyli taka pizza w kształcie pieroga.U nas w wersji na bogato czyli farsz urozmaicony  i powiem więcej...cała lodówka nasza ! Kiedyś już pisałam o calzone ale cały czas dążę do ideału!


Nie powiem, było ciężko ale daliśmy z siebie wszystko i udało się zjeść tego GIGANTA !!! 


A tak na poważnie to po prostu jest pyszne ! Nie trzeba chyba specjalnie zachęcać nikogo do jedzenia calzone? Zrobienie wymaga odrobiny pracy ale warto!


Ciasto robiłam z przepisu na pizze/ thermomix/. Składniki kombinowaliśmy sami i wyszło smakowicie!!!

czwartek, 8 listopada 2012

Pizza na okrągło!


Te pizzowe kulki zrobiły furorę w naszym domu! Nie pamiętam kiedy ostatnio odbywało się komisyjne liczenie kto ile może zjeść. Byłam więc zmuszona zrobić je kolejnego dnia...i kolejnego aż do wyczerpania zapasów mąki i drożdży. Najlepiej smakują cieplutkie gdy serek jeszcze gorący delikatnie ciągnie się...
Przepis podobny jak w tradycyjnej pizzy a w środku nasze ulubione składniki z dużą ilością sera! Składniki można modyfikować do własnych potrzeb...co kto lubi!


 Przepis znajdziecie tutaj


lub tutaj


Z reszty ciasta zrobiłam dwie mini calzone które były równie pyszne co kulki!


Smacznego Beata

piątek, 15 kwietnia 2011

Calzone w wersji domowej


Robiąc calzone miałam obawy natury technicznej...czy ciasto rzeczywiście wyjdzie takie jak to pieczone w profesjonalnym piecu.Temperatury są tam znacznie wyższe niż w naszych tradycyjnych piecykach ale po raz kolejny udało się. Musiało się udać bo przepis pochodzi ze stronki " Moje wypieki " i zainteresowanych odsyłam właśnie tam.

To porcja dla Pietro...obowiązkowo sos chili, oliwki, ostra papryka i inne cuda o których strach wspomnieć...  


Każda z calzone z inną niespodzianką w środku więc zapamiętanie która do kogo należy było nie lada wyzwaniem...



Blacha wielokrotnie obracana i przemieszczana z miejsca na miejsce więc moja jest chyba..??


 To chyba moja!
Smacznego Beata

piątek, 18 lutego 2011

Pizza ala Pietro czyli przerost formy....


Pokazuję jako ciekawostkę kulinarną naszego kucharczyka Pietro...oj dużo się działo...dużo...i grubo. Tak gigantycznej pizzy jeszcze nie widział. Wersja z owocami morza poprzedzona rytuałem marynowania składników w zalewie z udziałem papryki, cebuli, czosnku, chilli, oliwek czarnych i zielonych, kaparów, tajemnych przypraw znanych jedynie szefowi kuchni.Ciasto zamiast sosem pomidorowym smarowane tabasco...ostro było jak diabli!Tylko dla osób o silnych nerwach a raczej przełykach.

Smacznego Pietro...pisałam oczywiście ja, żeby to jasne było!

wtorek, 18 stycznia 2011

Pizza w dwóch wersjach


Pizza to jedno z tych dań które moje dzieci uwielbiają i chyba nie tylko moje. Córka zdecydowanie preferuje łagodne smaki więc tylko szyneczka i ser.Ta maleńka pizza powyżej to w całości jej wykonanie. Sama kulała, wałkowała i uzupełniła składnikami.
Kolejna pizza to wytwór wyobraźni pana domu czyli Piotra. W skrócie można powiedzieć...owoce morza, chilli, owoce morza, chilli itd...Do tego bardzo dużo przypraw z naciskiem przypraw ostrych jak diabli. Chyba nawet diabli by rady nie dały. Tak na marginesie to podobno bardzo ostre dania oczyszczają nasz organizm z toksyn i wypleniają wszystkie tzw. " zarazy" Cosik trudno mi w to uwierzyć jak podczas konsumpcji oczy wyskakują na wierzch a gardło i przełyk płonie żywym ogniem...hm...dla mnie zbyt ostre jest niewskazane...
Oto to dzieło. Muszę przyznać że wygląda imponująco/ to oczywiście fragment całości blachy/


Przepisów na ciasto do pizzy cała masa. Ja od lat bazuję na przepisie zaczerpniętym z jakiegoś czasopisma...jest pulchne, pięknie wyrośnięte i co tu gadać po prostu dobre.
Ciasto na pizze
-15g drożdży
-200 ml letniej wody
-szczypta cukru
-300g mąki
-3 łyżki oliwy
Drożdże mieszamy z wodą i cukrem.Gdy urosną wlewamy do mąki, dodajemy oliwę oraz sól. Wyrabiamy ciasto i odstawiamy w ciepłe miejsce. Gdy podwoi swoją objętość rozwałkowujemy na placek.Dalej każdy wie co robić...Jeszcze jedno, używam drożdży świeżych gdyż z suszonych nie wychodzi takie pulchne.Nie potrafię wytłumaczyć dlaczego.
Smacznego Beata
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...