Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chleb. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chleb. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 stycznia 2017

Thermomixowo i bardzo drożdżowo


Ktoś mi kiedyś powiedział że ciasto drożdżowe jest najmniej kaloryczne i tak to sobie wzięłam do serca że kilka ostatnich dni upłynęło właśnie pod tym hasłem! Tak na poważnie to chyba zapragnęłam w ten zimowy czas tego tak specyficznego i kojarzącego się z ciepłem domowego ogniska zapachu....pieczonego, drożdżowego ciasta....wiecie o czym mówię? 
Zaczęłam od chałek i to w kilku wersjach czyli tradycyjna, w dodatku bez kruszonki 😉 Potem na tej bazie upiekłam zawijańce z cynamonem i kardamonem...zjadłam 5 szt. i zdaję sobie sprawę że będę musiała to odpokutować😈 Następnie jako nadzienie włożyłam nutellę i tym razem odpokutuje moja córka zjadając...powiedzmy sztuk kilka 😉


Skoro śniadanie świąteczne to świeża, ciepła bułeczka musi być! 


Od tego słodkiego to człowieka może głowa rozboleć więc upiekłam chlebek ziołowy na bazie masełka z pietruszką, czosnkiem, bazylią i kilkoma innymi ziółkami...zdrowotnymi 😁 Chciałam zabłysnąć i zawinęłam go tak finezyjnie że nikt nie wiedział jak zabrać się do jedzenia 😀 W końcu odrywaliśmy po kawałku i chlebek zniknął niepostrzeżenie 😄


No i skoro jutro dzień pracy i szkoły a nierozłącznym elementem porannego śniadania jest kanapka tudzież tost więc nie pozostało mi nic innego jak zrobienie chleba tostowego! Chleby piekę różne ale tostowy musi być zawsze, niestety...nie przekonam...a próbowałam...



I najważniejsze, nie dokonałabym tego, no może dokonała ale na pewno nie zabrała się za taką hurtową akcje drożdżową bez mojego Thermomixa. Czasami zastanawiam się czy jest on bardziej moim przyjacielem czy wrogiem? Pozostawiam to pytanie bez odpowiedzi 😉 
Smacznego Beata

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Mam świątecznego świra!

Z tego co widać na załączonym powyżej obrazku to świr dopadł również moją ,, małżowinę" Chleb i owszem upiekł ale taki jakby o lekkim zabarwieniu erotycznym :) Co autor miał na myśli ja się pytam?
Przedświąteczna praca wre więc w ruch poszły pierogi, ciasteczka, ciastkowe choinki itd.






 


Skoro ja zawsze na przekór lubię to choineczka u mnie z ciasta drożdżowego a nie francuskiego jak u większości ;) W dodatku ta choinkowa pizza wyszła tak wyśmienita że zastanawiam się czy nie zaserwować jej na kolejnym gwiazdkowym party? Pyszności...koniecznie spróbujcie :) 

No tak, pierogi, bo bez nich to świąt tak jakby nie było! 



W tym roku inaczej niż zwykle bo z kaczką i muszę przyznać że....zakochaliśmy się w tym smaku! Mięsko z pieczonej kaczuszki, marchewka, pietruszka,seler, podsmażona cebulka, majeranek,czosnek, sól i pieprz do smaku. Święta zapowiadają się niebiańsko i niezwykle smakowicie :)   
Smacznego i WESOŁYCH ŚWIĄT!

piątek, 20 maja 2016

Chlebek ziołowy-Thermomix


Któż nie lubi ciasta drożdżowego? Ja należę do zdecydowanych wielbicieli mimo wielu krytycznych uwag pod jego adresem. No cóż, nie mamy już tej samej pszenicy co kiedyś ale zjedzenie od czasu do czasu takiego np. chlebka to chyba nikogo nie zabije? Grunt to sobie dobrze wytłumaczyć a potem zrobić i zjeść ze smakiem!:)



Przepis ,,thermomixowy" więc wszystko, no prawie wszystko zrobi za Was garnuszek. Można oczywiście wyrobić ciasto tradycyjnie lub w innym urządzeniu. Następnie wałkujemy, nakładamy farsz, tniemy, składamy itd. Szczegóły przepisu znajdziecie tutaj 



Chlebek w smaku przypomina takie kupne bagietki z masełkiem ziołowym tylko o 100 razy lepsze! 
Co domusiowe, to domusiowe! 

piątek, 8 stycznia 2016

Chlebek z ziarenek


Mają wszyscy, mam i ja! Przepis mi niestety umknął w całej masie fotek ale się znalazł. Raczej nie smakuje jak tradycyjny chleb ale na pewno to samo zdrowie jak to mędrcy mawiają. Same ziarenka, bez mąki czyli chlebek życia. Czego tu nie mamy...ziarna słonecznika, migdały, otręby, nasiona chia, pestki dyni, otręby bezglutenowe,siemię lniane itd.

 
Chlebek niestety nie przypadł do gustu domownikom ale ja od czasu do czasu robię go dla siebie.Do jego smaku po prostu trzeba się przyzwyczaić a wielbicielom mąki może to sprawić kłopot.
Przepis znajdziecie na fajnym blogu o zdrowym odżywianiu czyli tutaj
Smacznego Beata

poniedziałek, 23 listopada 2015

Tortille domowe


Ach te tortille! Ostatnio z braku czasu zmuszona byłam do zakupienia tortilli w sklepie.Tak jak otworzyłam opakowanie, tak szybko zrezygnowałam. Nie wiem czy tylko ja odnoszę wrażenie że te kupne na odległość czuć konserwantami? Taki specyficzny kwaśny zapach że o jedzeniu tego nie może być nawet mowy.Tak czy siak zrobiłam je same, już po raz kolejny zresztą i zachęcam wszystkich do robienia ich w domciu. Przepis bardzo prosty i nie wymaga jakiś specjalnych umiejętności, choć muszę przyznać że w sieci mamy różne receptury a niektóre bardzo pracochłonne. Ja proponuję skorzystać z tego.
Smacznego
Beata

czwartek, 23 lipca 2015

Bagietka tradycyjna-Thermomix



Może niezbyt idealne, może popękane ale domowe, smaczne i na pewno są lepszym wyborem niż te sklepowe. Jako szczęśliwa posiadaczka formy do bagietek musiałam w końcu wykorzystać to cudo !





Forma spisała się idealnie i na pewno ją jeszcze wykorzystam. Już planuję wypiek bułeczek do Hod- dogów. 
Ciasto na bagietki zrobiłam w thermomixie. Niestety z degustacją musieliśmy poczekać bo ciasto garowało całą noc w lodówce, ale było warto! Przepis wygrzebałam na ,, Przepisowni ", dokładnie tutaj i tam Was odsyłam.
P.S Uwaga ! Ciepłe pieczywko uzależnia ! Nie smarujcie ciepłych bagietek świeżym słonym masełkiem bo po prostu nie będziecie w stanie się od nich oderwać!

Smacznego Beata

niedziela, 10 maja 2015

Chałka jak malowana !



Chałka która po prostu uzależnia ! Pyszna, mięciutka w smaku, waniliowa. Niestety bez kruszonki ale można ją zrobić i jak to mówią ,, dobić się " Jeżeli ktoś powie że te wszystkie tzw. chlebki życia, cudowne zdrowotne pieczywka są od tego smaczniejsze to sam siebie oszukuje. Zróbcie sobie od czasu do czasu taką domową chałeczkę a poczujecie się jak w niebie! Ostatnio miałam niespodziewanych gości a w lodówce niestety pustki. Zrobiłam więc na szybko to cudo, podałam powidła, mazidła i dżemiki wszelkiej maści oraz serki a goście pieli z zachwytu nad drożdżową bułą. Dla mnie to smak dzieciństwa...i ten zapach drożdżowego ciasta unoszący się po całym domu... bajka !



Ciasto zrobiłam w Thermomixie. Osoby zainteresowane odsyłam do książki Radość Gotowania

środa, 6 listopada 2013

Orkiszowy chlebek


Przecudowny, przesmaczny i super zdrowy bo na mące orkiszowej. Przepis z bloga Moje Wypieki więc mogłam spodziewać się fajerwerków... na przepisach mojej najlepszej kulinarnej blogierki jeszcze nigdy nie zawiodłam się...


Z całą rodziną jednogłośnie stwierdziliśmy...Koniec z kupnym pieczywem!!! W końcu jak mamy czas spędzać po kilka godzin siedząc bezmyślnie przed telewizorem to można w tym czasie np.upiec domowy chleb. Ten piecze się i robi błyskawicznie! Użyłam ciemnej mąki orkiszowej stąd ten kolor i lekki posmak orzechowy który jak dla mnie jest typowy w przypadku tej mąki.

Przepis znajdziecie tutaj
Taki bochenek wychodzi z połowy porcji więc sporo tego...dzisiaj piekę następny...Rewelacja!
Smacznego Beata

środa, 16 listopada 2011

Chlebek dukanowski-otrębowy


Dieta już dawno poszła w zapomnienie ale ten chlebek jest tak dobry że często do niego wracam i piekę ot tak... Używam małej foremki keksowej bo chlebek jest większy, ten na foto został upieczony w foremce 11x25cm i stąd taki niski. Nie pamiętam skąd pochodzi ten przepis więc z góry przepraszam autora za brak odnośnika.
  Chlebek dietetyczny Dukana
-1/4 kostki drożdży
-0,5 szklanki skrobi lub mąki kukurydzianej
-1 łyżeczka słodzika do pieczenia
-0,5 szklanki ciepłej wody
-1 łyżeczka soli
-otręby owsiane 150g
-1 jogurt naturalny 180g
-3 żółtka
Otręby zalewamy jogurtem.Drożdże rozpuszczamy w wodzie, dodajemy słodzik i mąkę/skrobię. Gdy lekko podrosną dodajemy je do otrębów wraz z żółtkami i solą. Dokładnie mieszamy i wlewamy do formy wyłożonej papierem. Odstawiamy do wyrośnięcia na około 30 minut. Wkładamy do nagrzanego do 220 stopni piekarnika i pieczemy około 30 minut.
Chlebek jest mokry, sycący i naprawdę dobry. Bardzo gorąco polecam!

niedziela, 12 czerwca 2011

Chleb Irlandzki na maślance!

Przepis bardzo prosty i błyskawiczny. Patrząc na składniki aż trudno uwierzyć że z tego wyrośnie taki chleb! Przekonajcie się sami ... ten chleb jest przepyszny!. Możemy go piec w foremce średniej wielkości lub po prostu zagnieść delikatnie ciasto i samemu ulepić coś na wzór bochenka...


Chleb irlandzki
-400 ml maślanki
-450g mąki
-1 łyżeczka soli
-1 płaska łyżeczka sody
Mieszamy składniki suche, dolewamy częściowo maślankę i delikatnie zagniatamy ciasto. Uzupełniamy resztą maślanki podsypując mąką tak aby ciasto nie kleiło się do rąk. Ciasto zagniatamy szybko nie znęcając się nad nim zbyt długo! Staramy się nie tyle zagniatać co oklepywać powstałą masę. Przekładamy bezpośrednio na blachę wyłożoną papierem do pieczenia lub do formy...jak kto woli. Koniecznie pamiętamy o nacięciu bochenka na krzyż...głębokim nacięciu! Pieczemy ok. 40 minut w tem. 200 stopni. 
Ten chlebek robi się błyskawicznie i cieplutki jest najlepszy. Przepis dostałam od Danusi która natrafiła na niego w  tv ale ja spotkałam się z nim w jednym z kolorowych czasopism...niestety nie pamiętam tytułu.
Smacznego Beata


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...