Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia azjatycka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia azjatycka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Chińska micha w Garkuchni Pietro

Potrzeba matką wynalazków czyli moja wersja obiadowa z mieszanką chińską mrożoną 😉
Miało być szybko więc mięsko mielone, cebulka, mieszanka chińska mrożona, makaron ryżowy, odrobina curry, oleju sezamowego, sól, sos sojowy, dla ostrości pieprz cayenne i gotowe! Jeżeli smak będzie odbiegał od ideału można pokusić się o sos słodko-kwaśmy do potraw chińskich. Wiem, wiem do najzdrowszych nie należy 😟 



  Smacznego Beata

niedziela, 8 stycznia 2017

Papier ryżowy i rolujemy!


Nie sposób policzyć ile razy w ciągu ostatniego miesiąca robiłam te zawijańce. Chyba można śmiało powiedzieć że jestem od nich uzależniona. W środku: marchewka, ogórek,mango, cukinia, rukola, pieczony łosoś, serek philadelphia z odrobiną chrzanu. Zwijamy w papier ryżowy wcześniej namoczony i mamy cudowny, pyszny posiłek. Jako dodatek możemy użyć sos sojowy, mój ulubiony słodki sos  Healthy Boy lub każdy inny który lubimy!

Kusiło mnie i skusiło upieczenie w oleju moich rolek ale muszę przyznać że był to głupi pomysł. Smak nie było aż tak rewelacyjny żeby pakować w siebie takie ilości pieczonego oleju. 
Marchewkę potraktowałam rewelacyjnym urządzeniem o którym krążą już chyba historie :) Świetna sprawa i ja również gorąco polecam. Temperówka do warzyw! Boski wynalazek!


Smacznego Beata

sobota, 5 listopada 2016

Pysznie, zdrowo, kolorowo czyli znowu sushi !

Powiem tyle...Uwielbiamy! Znaczy ja i małżowina a pozostała część rodzinki po prostu nie wie co dobre albo nie trafili jeszcze na swoje smaczki. Nikt nie każe przecież jeść surowej ryby. Tak duże bogactwo smaków, dodatków i kombinacji że z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. U nas domowej roboty sushi z gotowaną krewetką, pieczonym łososiem, awokado, rukolą, sałatą, mango, ogórkiem, serkiem philadelphia z odrobiną chrzanu, wasabi, sezamem i oczywiście sosem kabayaki. Dla mnie bomba! Po długim czasie powróciłam do domowego przygotowywania tego specjału i chyba idzie mi coraz lepiej :)Rolować każdy może!


Smacznego Beata

sobota, 23 lipca 2016

Zupa curry z dynią, szpinakiem i krewetkami


Tak wiem że nie ma sezonu dyniowego ale skoro już ją wygrzebałam z zamrażalnika to musiałam coś z niej zrobić. Dynia mrożona to może nie jest najlepszy pomysł ale zupa z niej wyszła po prostu super! Olej kokosowy, pasta curry, mleko kokosowe, krewetki, szpinaczek...czy to może nie smakować? Fajny, prosty przepis z całym bogactwem smaków i aromatów. Przepis znajdziecie o tutaj Bardzo gorąco polecam!



Smacznego Beata

środa, 21 maja 2014

Tajskie kulki


Będzie pikantnie a nawet bardzo pikantnie...lubicie? My bardzo! Do tego sos z orzeszków ziemnych i jesteśmy usatysfakcjonowani. Kulki są idealnym daniem na szybkie przyjęcia w ogrodzie...taka przekąska na raz do buziaczka!
Sos sojowy, imbir, kolendra, sos rybny i oczywiście chili!


 
Link do przepisu znajdziecie tutaj
Smacznego Beata

niedziela, 18 maja 2014

Kurczak Generała Tso

Pacze, pacze i oczom nie wierzę że tak dawno mnie tu nie było...a działo się w naszej kuchni, oj działo!Na szczęście wszystko, no prawie wszystko udokumentowałam, dzięki Bogu! Mam nadzieję że poprawię się i znowu zacznę regularnie robić wpisy. Dziękuję za wszystkie miłe słowa i e-maile.
Dzisiaj kurczak generała Tso...czyli smażone mięsko z kurczaka w aromatycznych przyprawach...dla mnie bomba!!! 

  
Link do przepisu znajdziecie tutaj

 

Do kurczaka przygotowałam risotto z zielonym groszkiem , pominęłam brokuły niestety...powód jest bardzo prozaiczny...po prostu nie miałam ich w mojej lodówce. Następnym razem postaram się zrobić wszystko jak należy!
Smacznego Beata 

wtorek, 30 października 2012

Żółty ryż-nasi kuning


Wspominałam kiedyś o tym wyśmienitym ryż i na wspominaniu się skończyło. Pełna rehabilitacja! Podaję przepis.
-łyżka oleju roślinnego
-łyżeczka mielonej kurkumy
-łyżeczka mielonej kolendry
-pół łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
-2 szklanki ryżu
-2 szklanki mleka kokosowego
-szklanka wody/ do podlewania, ryż musi być miękki/
-4 liście carry/zastąpiłam proszkiem/
-laska cynamonu/zastąpiłam sypanym/
-sól/ nie było w przepisie ale dodałam...było zbyt mdłe jak dla mnie/
Rozgrzewamy olej, dodajemy kurkumę, kolendrę, kmin i ryż.Chwilę mieszamy i dodajemy mleko kokosowe, carry, cynamon i zagotowujemy.Zmniejszamy ogień i gotujemy ok.12-15 minut aż ryż wchłonie cały płyn. Zestawiamy z ognia i odstawiamy aby doszedł na około 10 minut. 


Ryż pełen jest aromatów i ma cudowny kolor. Idealnie nadaje się do ryby.Ja zjadłam go jako samodzielne danie tak mnie zauroczył. Pycha!
Przepis pochodzi z książki 

P.S. Ostatnio coraz częściej sięgam po potrawy z ryżu...jakieś braki witaminowe czy co? W blogowej poczekalni risotto z zielonym groszkiem, risotto z suszonymi pomidorami i jeszcze kilka ciekawych dań z jego udziałem.
Smacznego Beata 


poniedziałek, 15 października 2012

Żeberka po chińsku


Przepis zaczerpnęłam z jakiegoś czasopisma, niestety nie pamiętam jakiego.
Składniki:
-Żeberka-ok. 2 kg.
-2 pomarańcze
-3 łyżki sosu sojowego
-6 łyżek koncentratu pomidorowego
-4 łyżki oleju słonecznikowego
-2 łyżeczki miodu
-łyżeczka świeżo startego imbiru
-kilka papryczek chilii
-sól
-pieprz czarny i czerwony
Żeberka podgotowujemy w osolonym wrzątku ok 45 minut. Pomarańcze sparzamy.Z jednej ścieramy skórkę z obydwu wyciskamy sok i mieszamy z sosem sojowym, koncentratem, olejem, miodem, imbirem i skórką.Dodajemy drobno posiekane papryczki / bez pestek/. Przyprawiamy pieprzem. W takiej marynacie zanurzamy nasze odsączone z wywaru, jeszcze gorące żeberka. Wystudzone wstawiamy do lodówki na kilka godzin. Wykładamy na blachę, polewamy marynatą i zapiekamy 20 minut w 200 stopniach.


Smacznego Beata

wtorek, 2 października 2012

Ikang Goreng...ryba z patelni


Przepis pochodzi z prezentowanej już wcześniej książki...


Przepis prosty z mnóstwem aromatycznych dodatków jak na azjatycką kuchnię przystało.
Podstawa to masa:
-2 ząbki czosnku
-2 łyżeczki posieknego imbiru
-łodyżka trawy cytrynowej /pokrojona /
-2 średniej wielkości papryczki chili /bez pestek i pokrojone w plastry /
-2 orzechy kukui/ pominęłam...co to właściwie jest?/
-1/2 łyżeczki kurkumy
-2 łyżeczki oleju arachidowego
Masą utartą z w/w składników smarujemy filety rybne. Na patelni rozgrzewamy olej arachidowy i smażymy rybę z każdej strony. Dodajemy 3/4 szklanki mleka kokosowego, łyżeczkę cukru brązowego i łyżkę soku z cytryny.Sosik wzbogaciłam o sos sojowy bo wydawał się mało słony. W przepisie użyłam 5 filetów rybnych.


 
Smacznego Beata
P.S. Na talerzu obok rybki żółty ryż o którym napiszę w osobnym poście...zasłużył sobie...jest przepyszny i  może stanowić dodatek do wielu dań. Ja zjadłam go całe mnóstwo...solo!

piątek, 21 września 2012

Smażony kurczak z trawą cytrynową


Ku mojemu zaskoczeniu w jednym z marketów udało mi się zakupić trawę cytrynową.Ten przepis chodziła za mną już od dawna ale brak podstawowego składnika ciągle mnie odstraszał. Przepis pochodzi z książki
prezentowanej już wcześniej

Wśród składników znajdziecie trawę cytrynową, olej sezamowy,paprykę czerwoną, prażone solone orzeszki ziemne, sos sojowy, rybny, dymki, sok z cytryny a od siebie dołożyłam odrobinę słodkiego sosu chili. Danie jednogarnkowe o orientalnym smaku i cudownym aromacie. Obecność prażonych orzeszków bardzo na miejscu.

Smacznego Beata

niedziela, 9 września 2012

Kuchnia azjatycka


Uzbrojona w cały zestaw przypraw azjatyckich ostro zabrałam się do gotowania. Na pierwszy ogień poszły dania z kurczaka oraz zupy. Od kilku dni delektujemy się pysznymi, aromatycznymi i niezwykle oryginalnymi daniami...imbir, trawa cytrynowa, kolendra, olej arachidowy,sezamowy i ostrygowy na pewno zagoszczą u nas na dłużej. Z książeczki a raczej księgi/już kiedyś o niej pisałam/ bo to zbiór ponad 100 przepisów pichciłam:
-Ostrokwaśną zupę z kurczakiem
-Tajski rosół
-Carry z wołowiny
-Kurczaka z groszkiem
-Kurczaka z orzechami włoskimi i selerem

   

Niestety nie wszystkie dania zostały uwiecznione gdyż znikały w takim tempie że nie sposób było pstryknąć fotkę.
Bardzo gorąco polecam te pozycję książkową, oczywiście wielbicielom  tego rodzaju kuchni.
Dzisiejszy obiad również w azjatyckim klimacie...Ikang Goreng czyli ryba z patelni oraz nasi kuning- żółty ryż
w którym już się zakochałam ale o tym w kolejnych wpisach.

czwartek, 29 grudnia 2011

Chińskie Pierożki



Temu po prostu nie można się oprzeć. Pierogi jadamy w każdej postaci ale ta wersja zdecydowanie zagości u mnie na dłużej. Przepis to w sumie zbieranina...tu dodałam, tu zamieniłam tu zmodyfikowałam i są. Dziękuję za inspirację właścicielce bloga  pieprzczywanilia.blogspot.com. Zaczynamy od ciasta...
-2 szklanki mąki
- 3/4 szklanki gorącej wody
Ciasto zagniatałam robotem kuchenny i odrobinkę pomogłam mu ręcznie. Ciasto jest elastyczne i można z nim idealnie pracować. Tak na marginesie to takie samo ciasto robię do tradycyjnych pierogów ale wałkuję je troszkę grubiej. Ciasto należy szczelnie owinąć aby nie wysychało. Odrywamy jedynie kawałeczek do rozwałkowania.
Farsz:
-500 g mielonego mięsa-miałam drobiowe więc użyłam
-2 marchewki plus 1 cukinia-ścieramy na tarce z dużymi oczkami
-2 łyżki curry
-2 łyżki sosu sojowego
-4 ząbki czosnku-przeciśnięty przez praskę
-2 łyżeczki sosu rybnego
-1 łyżeczka oleju sezamowego
-tarty imbir- dałam jakieś 4 cm
-słodki sos chilli do smaku...uwielbiam go więc stwierdziłam że w chińskim daniu nie może go zabraknąć
-sól, pieprz do smaku
-olej do podpieczenia
Podpiekamy mięsko z carry, sosem sojowym. Dodajemy czosnek, cukinię, marchew i pozostałe składniki. Delikatnie mieszamy.
Z ciasta wycinamy krążki, faszerujemy i zawijamy w sakiewki.Z gotowaniem sprawa wygląda inaczej niż w przypadku naszych pierogów bo sakiewki podpiekamy na oleju do zezłocenia a następnie zalewamy je gorącą wodą ale tylko do 3/4 wysokości.Dusimy na małym ogniu pod przykryciem...ciasto musi się ugotować.

Farsz tak bardzo przypadł mi do gustu że zrobiłam pierożki zwijając je w tradycyjny sposób i były równie smaczne. Ciasto rozwałkowałam bardzo cieniutko...wręcz pergaminowo...farsz prześwitywał ale całość była zbita i elastyczna. Żaden z pierożków nie uległ rozpadowi a to już sukces jak na pierwszy chiński wyrób mączny.
Polecam wszystkim wielbicielom orientalnych smaków...ten aromat oleju sezamowego i imbiru...mniam!
Smacznego Beata
P.S Jako dodatek proponuję sos sojowy z dodatkiem wasabi, jak do sushi ...maczamy lub polewamy.

czwartek, 1 grudnia 2011

Sushi..sushi...być musi!


Moja kolejna przygoda z sushi...idzie mi coraz lepiej. O tej pokaźnej porcji już dawno zapomniałam...robiłam jakiś czas temu. Wczoraj została mi odrobina zwykłego ryżu i wpadłam na diabelski pomysł...czemu nie.Ogóreczek był, majonezik i owszem  a nawet łosoś się znalazł. Mogę potwierdzić że ze zwykłego ryżu też można! Pięknie się kleił, nic nie uległo rozpadowi i smakowało równie wybornie jak to oryginalne...oryginalne domowe oczywiście. Szkoda że mało...zaledwie jedno nori a jeszcze z małżowiną się podzieliłam więc powiedzmy na jeden ząb! 



Zostawszy szczęśliwą posiadaczką panierki tempura od razu musiałam ją wypróbować!
Nie pytajcie czy dobre...Miałam takie wyrzuty sumienia w związku z gigantyczną ilością oleju że przekładałam je aż 6 razy ręcznikiem papierowym w celu odsączenia z tłuszczyku.


Krewetki w tempurze...już niedługo w kolejnej odsłonie...w sushi!
No cóż, smacznego...

czwartek, 24 listopada 2011

Orzechowy kurczak z sosem


Przepis pochodzi z programu ,, Ugotowani ". Składniki mówią same za siebie. Wszyscy amatorzy orientalnej kuchni na pewno będą zadowoleni. Uwielbiam te kulinarne klimaty więc bardzo gorąco polecam. Kurczak nabrał cudownego aromatu a w domku rozchodził się zapach kolendry, kminu i imbiru...bajka...
Orzechowy kurczak z sosem
Składniki:
  • 4 pojedyncze piersi z kurczaka
Marynata do kurczaka:
  • 2-3 łyżki sosu sojowego
  • 2-3 łyżki miodu lub syropu klonowego (ma bardziej wyrazisty smak)
  • 2 łyżeczki kurkumy
  • 3-4 łyżeczki kuminu (kmin rzymski)
  • 3-4 łyżeczki mielonej kolendry
  • 2-3 ząbki czosnku
  • kawałek imbiru (3-4 cm) starty na tarce z drobnymi oczkami
  • sok z dwóch limonek
  • 2 łyżki oleju sezamowego
Sos:
  • 10 łyżek masła z orzeszków ziemnych z kawałkami orzechów (jeżeli masło jest „gładkie”, dodajemy dodatkowo garstkę niesolonych fistaszków)
  • 3 łyżeczki czerwonej pasty curry
  • 300 ml mleczka kokosowego
  • 4 łyżeczki brązowego cukru
  • sok z jednej limonki
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżki sosu rybnego (może być bez)
  • Sposób przygotowania kurczaka:
    Piersi z kurczaka myjemy i osuszone tniemy w długie, cienkie paseczki. Mieszamy wszystkie składniki marynaty do kurczaka i marynujemy co najmniej 2 godziny w woreczku strunowym. Najlepszy efekt uzyskamy po marynowaniu całą noc.
    Wszystkie składniki sosu bez świeżej kolendry mieszamy i powoli podgrzewamy w rondelku. Jeżeli sos jest za gęsty, można dodać pół szklanki lub całą szklankę wody.
    Zamarynowane kawałki kurczaka nadziewamy na patyczki bambusowe (lub do szaszłyków), tak aby powstał „wężyk”.  Patyczki najlepiej namoczyć wcześniej w wodzie około 30 minut – mamy wtedy pewność, że się nie zapalą. Kurczaka pieczemy na patelni grillowej lub w piekarniku.
    Szaszłyki serwujemy z sosem posypanym kolendrą i ryżem. Ewentualnie podajemy sos w małej oddzielnej miseczce obok kurczaka posypanego kolendrą.
    Przepis skopiowany ze strony programu ,, Ugotowani "
     
    Sos może budzić mieszane uczucia ale moim zdaniem wprost idealnie komponuje się z tym kurczakiem.


    Smacznego Beata

czwartek, 14 lipca 2011

Ostrokwaśna zupa z kurczakiem


Fajna, lekka zupka z książeczki " Kuchnia azjatycka". Zrobiłam z połowy porcji - przepis podaję w oryginale.
Przepis można zaliczyć do dietetycznych...2 łyżki oleju na taki garnek to bardzo niewiele. Zresztą można go ograniczyć smarując teflon nasiąkniętym papierem.Makaron można zastąpić dukanowskim...a może takim ze skrobi kukurydzianej a bulion odtłuszczonym np.kostka smaku Winiary.


Ostrokwaśna zupa z kurczakiem
-600g filetów z piersi kurczaka
-2 łyżki oleju arachidowego
-4 ząbki czosnku
-2 szalotki
-5 łodyżek kolendry z liśćmi/zastąpiłam suszoną/
-30g świeżego imbiru
-3 małe czerwone papryczki chili
-3 łodygi trawy cytrynowej
-6 liści cytrusa pofałdowanego/pominęłam...gdzie to kupić???/
-2 L bulionu drobiowego
-3 łyżki tajskiego sosu rybnego
-100g suchego makaronu sojowego
-6 cebulek
-sok z 1 cytryny/ w przepisie z dwóch ale to chyba przesada/
-garść liści kolendry
Pierś kroimy w paski, smarujemy łyżką oleju arachidowego i smażymy na grillu na złoty kolor.Pozostały olej podgrzewamy i wrzucamy rozgnieciony czosnek, posiekane szalotki, liście i łodygi kolendry, utłuczony imbir, posiekane chili i trawę cytrynową oraz starte liście cytrusa/jak macie to cudo!/.Mieszamy do uwolnienia się aromatów/ok. 2 minuty/. Wlewamy do tego nasz bulion i gotujemy ok.10 minut.Do bulionu wkładamy kurczaka, sos rybny a na końcu po ok. 10 kolejnych minutach makaron. po ugotowaniu uzupełniamy plastrami cebulki, liśćmi kolendry i wyciśniętym sokiem z cytryny lub cytryn.
Zupka pyszna, aromatyczna, orientalna o niepowtarzalnym smaku. Przepis może odstraszać ale gotowanie tej zupki zajmuje w sumie niewiele czasu.

Smacznego Beata


niedziela, 3 lipca 2011

Marynowany kurczak z...


Kolejny przepis z "Kuchni azjatyckiej"i kolejne przepyszne i szybkie w wykonaniu danie. W oryginale z groszkiem śnieżnym a u mnie z papryką.

Marynowany kurczak z papryką/groszkiem śnieżnym/
-2 ząbki czosnku
-2 łyżeczki startego imbiru
-łodyga trawy cytrynowej
-łyżka sosu sojowego
-łyżka sosu kecap manis/nie miałam więc zastąpiłam innym słodko-słonym z kuchni chińskiej/
- łyżeczka masy sambal olek
-2 łyżeczki oleju sezamowego
-500g filetów z kurczaka
-łyżka oleju arachidowego
-150g strączków groszku śnieżnego/zastąpiłam świeżą papryką/

-230g pędów bambusa
Mieszamy czosnek, imbir, posiekana trawę cytrynową, kecap manis, sos sojowy, sambal olek i olej sezamowy.Wkładamy do tego pocięte kawałki kurczaka i odstawimy na 1-2 godziny. Rozgrzewamy olej i smażymy nasze kawałki kurczaka na złoty kolor.Wlewamy do tego marynatę, pokrojone strączki groszku/paprykę/i odsączone pędy bambusa. Smażymy 2-3 minuty do miękkości.Jeżeli sos wyjdzie za gęsty dolewamy odrobinę wody.
 

Smacznego Beata

sobota, 2 lipca 2011

Kurczak z orzechami włoskimi i marchewką



Przepis pochodzi z książki "KUCHNIA AZJATYCKA".


Bardzo gorąco polecam tę pozycję osobom które szukają nowych doznań smakowych.Wybrałam z niej kilkanaście przepisów które będę testować i sukcesywnie zamieszczać na blogu.Dzisiaj.....
Kurczak z orzechami włoskimi i marchewką/selerem w oryginale/
-225g mięsa z kurczaka
-2 łyżki sosu sojowego
-2 łyżeczki brandy
-łyżeczka mąki kukurydzianej
-sól, mielony czarny pieprz
-ząbek czosnku
-110g łuskanych orzechów włoskich/mogą być migdały/
-3 łodygi selera naciowego/można dać w zastępstwie marchewkę co też uczyniłam/
-2 łyżeczki sosu ostrygowego
-1/1 szklanki bulionu drobiowego
Kurczaka pokroić w kostkę i dodać sos sojowy, brandy, mąkę kukurydzianą, sól, pieprz. Na rozgrzany ojej wrzuć czosnek i delikatnie podsmaż a następnie wyjmij.Partiami smaż kurczaka nie pozwalając mu zbrązowieć.Na patelnię/osobno/ wrzuć połówki orzechów i smaż aż delikatnie zbrązowieją. Dodaj seler/marchewkę/ a następnie sos ostrygowy, bulion i zagotuj.Włóż wcześniej obsmażone kawałki kurczaka i wymieszaj.
Danie jest orientalne...przepyszne...i te chrupiące orzechy. Koniecznie spróbujcie!
Smacznego Beata
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...