Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryby. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 września 2017

Makaronowy łosoś


Co by tu zrobić z resztką makaronu ? Miałam kawałek łososia i nie pozostało mi nic innego jak połączenie tego w jedną, zgrabną całość. Podpiekłam poszatkowaną cebulkę, dołożyłam łososia, przyprawiłam i podlałam śmietanką. Jakie to proste i niezwykle smaczne danie wyszło, aż sama byłam w szoku. Z drugiej strony i z udziałem takich składników chyba nie mogło być inaczej 😉 Koperek zwieńczył dzieło. 

Smacznego

piątek, 8 stycznia 2016

Pierogi z łososiem


Przepis mówiąc kolokwialnie ,,wyczaiłam" w gazetce ale niestety nie pamiętam jakiej.

Pierogi z łososiem-farsz
-300g filetu z łososia bez skóry
-100g łososia wędzonego
-100g ricotty
-50ml śmietanki kremówki
-1 pęczek koperku
-1 szalotka
-1/2 łyżki soku z cytryny
-garść orzechów/ ja pomijam, uważam że są zbędne i psują konsystencję farszu, opcjonalnie/ 
-szczypta cynamonu /moja propozycja, opcjonalnie/
-sól, pieprz do smaku 
Szalotkę siekamy drobno, filet z łososia kroimy w kostkę a wędzonego w drobne paseczki. Szalotkę smażymy na odrobinie oliwy, dodajemy po chwili surowego łososia, dolewamy po minucie śmietankę oraz łososia wędzonego. Dusimy wszystko a gdy całość wystygnie dodajemy ricottę, posiekany koperek, rozdrobnione orzechy i sok z cytryny. Oczywiście całość przyprawiamy solą i pieprzem według uznania. 


Listek bazylii jest niezbyt na miejscu ale niestety zużyłam cały koperek, taka gapa ze mnie!

Pierożki są rewelacyjne i idealne na świąteczny stół. Coś innego i równie pysznego jak tradycyjne.
Przepis na ciasto każdy ma swój zapewne. Ja korzystam ze starego sprawdzonego czyli:
-3szklanki mąki, 
-1 i 1/2 szklanki wrzącej wody,
-sól 

Smacznego Beata

Śledziki


Sałatka zdecydowanie dla wielbicieli smaków słodko-kwaśnych z przewagą słodkich :) Co tu dużo opowiadać, ta sałatka jest pyszna! Moja ,,małżowina" zajadał się nią podczas świąt i można powiedzieć że zjadł ją całą sam. Mam nadzieję że tego nie przeczyta bo oczywiście się wyprze, przecież on nigdy nic nie je!




Przepis znalazłam tutaj . Bardzo gorąco polecam!Pyszna domowa sałatka śledziowa!
Smacznego Beata

piątek, 17 lipca 2015

Łososiowe papilotki


Por, gruszki, ser pleśniowy to idealne połączenie. Łosoś w tym towarzystwie czuje się rewelacyjnie i to musi smakować. Wszystko w papilotce z papieru pergaminowego. No cóż, Pascal wie co dobre!




Link do przepisu wraz z filmem krok po kroku znajdziecie tutaj.



Smacznego Beata

środa, 29 kwietnia 2015

Łososiowe sakiewki


Kolejna odsłona mojego farszu na bazie suszonych pomidorów o którym pisałam wielokrotnie / muszle, naleśniki itd./ No cóż, to nadzienie jest idealne i tyle...suszone pomidory, szpinak, ser pleśniowy, nic dodać nic ująć! Dzisiaj w wydaniu z łososiem i ciastem francuskim. Ciasto leżało w lodówce, takie samotne więc w końcu musiałam ulec i oto jest. Danie wygląda na talerzu bardzo ładnie więc można pokusić się i takimi mini kulebiakami uraczyć naszych gości. Ten na zdjęciu jest duży ale przycinając odpowiednio ciasto i zmniejszając gabaryty nadzienia i łososia nic nie stoi na przeszkodzie aby zrobić wersję mini. 

 
Łosoś, farsz i ciasto francuskie, ot i cała ,, historyja " Do piekarnika na około 30 minut-180 stopni. Czas pieczenia zależy od wielkości naszych sakiewek.


Smacznego Beata

czwartek, 23 stycznia 2014

Kulebiak z łososiem


Ach ten Pascal...każdy z przepisów jak dla mnie trafiony! Kulebiak pięknie prezentuje się na stole i równie dobrze smakuje...pieczarki, łosoś, ryż, odrobina przypraw i iście królewskie danie gotowe!


a poszalałam...co tam...danie od serca więc...

 
serca muszą być!


Przepis wraz z filmem krok po kroku znajdziecie tutaj.


Smacznego Beata

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Grillowany łosoś w sosie szafranowym


Wszystko zaczęło się od łososia a właściwie sosu szafranowego. Poszperałam w sieci i natrafiłam na przepis sosu który mimo że bardzo prosty w wykonaniu okazał się naprawdę dobry w smaku. Risotto, łosoś i ten sos to idealne połączenie. Ten szafran nie dawał mi jednak spokoju...i jest! Ta potrawa i połączenie smaków to jest to czego szukałam! Danie spodobało się...ba zachwyciło na tyle wszystkich domowników że w tym roku postanowiliśmy zamiast tradycyjnego karpia przygotować na Wigilię grillowanego łososia w sosie śmietanowo-szafranowym wg. Pascala. Do łososia rewelacyjna sałatka z cukinii i można powiedzieć ...jesteśmy w niebie!



 
Oryginalny przepis, krok po kroku znajdziecie tutaj


Smacznego Beata

środa, 4 grudnia 2013

Łosoś z pistacjową skorupką


Pistacje, migdały, parmezan, bazylia...brzmi dobrze i dobrze się komponuje smakowo. Łosoś gości na naszym stole bardzo często więc pewnie jeszcze nie raz będziecie raczeni przepisami z jego udziałem. Ten pochodzi ze strony Kwestia Smaku i odnajdziecie go o tutaj. Już kiedyś korzystałam z tego przepisu ale wykorzystałam szynkę parmeńską którą owinęłam rybkę. W puree ziemniaczane już się nie bawiłam ale sałatka...obowiązkowo musi być!


Smacznego Beata

piątek, 1 listopada 2013

Pistacjowa skorupka


Pistacjowa skorupka na bazie pistacji jak sama nazwa mówi, migdałów, parmezanu, czosnku, cebulki, bazylii...itd. Całość owinęłam szynką parmeńską...ot tak dla urozmaicenia. Inspirowałam się przepisem który znajdziecie tutaj
Rybka ładnie prezentowała się na talerzu i była bardzo dobra.
Smacznego Beata

piątek, 19 kwietnia 2013

Łosoś w sosie Jack Daniels


Sos Jack Daniels brzmi nieźle... nie uważacie? Idealny do łososia, steków a nawet warzyw grillowanych czy ziemniaczków. Możemy go smarować, polewać nim lub marynować. Na ciepło, na zimno, można przechowywać go w lodówce w zamkniętym słoiku i używać kiedy tylko dusza zapragnie! Sezon grillowy zbliża się dużymi krokami więc taki sosik to idealne rozwiązanie dla grillowych łasuchów.
Użyłam go do zamarynowania łososia a reszta czeka w lodówce...rewelacja...ostro-słodki, taki jak lubię!

Wszystkie szczegóły dotyczące wykonania i zastosowania tego sosu znajdziecie tutaj
Smacznego Beata

niedziela, 18 listopada 2012

Klopsiki z łososia i risotto z zielonym groszkiem


Został mi kawałek świeżego łososia więc pokusiłam się o zrobienie klopsików...okazały się rewelacyjne i długo będą gościć na naszym stole. Kasza, otręby i prażony słonecznik to bardzo dobrze brzmi i jeszcze lepiej smakuje. Przepis znajdziecie tutaj.
Postanowiłam odbiec od przepisu i nie podać ich w sosie pomidorowym ale z risottem...padło na groszek!

Risotto z groszkiem
  • 25g masła
  • 1cebula drobno posiekana
  • 250g ryżu
  • 100ml białego wytrawnego wina
  • ok.700ml bulionu warzywnego
  • 120g mrożonego zielonego groszku 
Masło rozpuścić na patelni. Dodać cebulę i zeszklić na małym ogniu.Dodać ryż, mieszaj przez 1 minutę, aż ryż wchłonie masło. Wlać wino. Podgrzewać przez 1-2 minuty, aż ryż wchłonie wino i zrobi się szklisty. Następnie wlać szklankę gorącego bulionu. Przykryć i gotować na małym ogniu. Kiedy ryż wchłonie bulion dodać kolejną szklankę, wymieszać. Czynność tą powtarzać aż ryż będzie miękki.Na koniec dodajemy rozmrożony groszek.Całość posypujemy startym parmezanem i mieszamy.
Smacznego Beata

wtorek, 2 października 2012

Ikang Goreng...ryba z patelni


Przepis pochodzi z prezentowanej już wcześniej książki...


Przepis prosty z mnóstwem aromatycznych dodatków jak na azjatycką kuchnię przystało.
Podstawa to masa:
-2 ząbki czosnku
-2 łyżeczki posieknego imbiru
-łodyżka trawy cytrynowej /pokrojona /
-2 średniej wielkości papryczki chili /bez pestek i pokrojone w plastry /
-2 orzechy kukui/ pominęłam...co to właściwie jest?/
-1/2 łyżeczki kurkumy
-2 łyżeczki oleju arachidowego
Masą utartą z w/w składników smarujemy filety rybne. Na patelni rozgrzewamy olej arachidowy i smażymy rybę z każdej strony. Dodajemy 3/4 szklanki mleka kokosowego, łyżeczkę cukru brązowego i łyżkę soku z cytryny.Sosik wzbogaciłam o sos sojowy bo wydawał się mało słony. W przepisie użyłam 5 filetów rybnych.


 
Smacznego Beata
P.S. Na talerzu obok rybki żółty ryż o którym napiszę w osobnym poście...zasłużył sobie...jest przepyszny i  może stanowić dodatek do wielu dań. Ja zjadłam go całe mnóstwo...solo!

czwartek, 20 września 2012

Łosoś w płatkach migdałowych


Dzisiaj kolejna odsłona z łososiem w roli głównej. Ten przepis to prościzna w porównaniu z poprzednim. Można powiedzieć czysta robota...no chyba że macie awersje do ryb.
Dzwonki z łososia solimy obficie, pieprzymy i skrapiamy sokiem z cytryny. Można pokusić się o dodanie czosnku i koperku oraz świeżych ziół. Tak zapeklowaną rybkę zawijamy w folię i do lodówki na kilka godzin. Jak planujecie obiad na kolejny dzień to spokojnie może leżakować całą noc.Następnego dnia przed upieczeniem smarujemy łososia majonezem i posypujemy obficie płatkami migdałowymi.Rybkę kładziemy na folii aluminiowej i do piekarnika na ok.20-30 minut/ w zależności od tego jak duży i gruby jest nasz plaster łososia/-tem.180 stopni. Płatki migdałowe powinny się przyrumienić...wtedy są najlepsze!


Smacznego Beata

środa, 19 września 2012

Rolada z łososia w szynce parmeńskiej


Rolada jest po prostu wyśmienita. Ten przepis powalił mnie na kolana.Smakuje rewelacyjnie i równie pięknie wygląda na stole.Środek faszerowany aromatycznym ryżem i kurkumą a całość otulona plastrami szynki parmeńskiej.




Polecam, polecam i jeszcze raz polecam! Przepis znajdziecie tutaj .
Smacznego Beata

piątek, 14 września 2012

Kokosowe szaszłyki z łososia i ananasa


Do przyrządzania potraw z łososia nie trzeba mnie specjalnie zachęcać. Ten przepis dorwałam w jakimś czasopiśmie...ale jakim?...nie pamiętam niestety. Bardzo proste w wykonaniu i smaczne danie. Łososia kroimy w kostkę, solimy i zalewamy mleczkiem kokosowym na około godzinkę. Świeżego ananasa również kroimy w kostkę/ obranego oczywiście/ i obsypujemy czarnym sezamem. Naszą rybkę odsączamy na sitku. Do foliowej torebeczki wsypujemy wiórki kokosowe, wkładamy naszego łososia i potrząsamy energicznie by nasze mięsko pokryło się kokosem. Naprzemiennie na długie patyki od szaszłyków nadziewamy rybę w kokosie i ananasa w sezamie. Wkładamy do pieca, na wysmarowaną olejem blachę na około 30 minut/180 stopni/  

    
Do naszych szaszłyków proponuję sos na bazie chili, dżemu morelowego i limonki...taki słodko-kwaśny lub sos teriyaki. 
To nie ostatni przepis z udziałem tej smacznej rybki. Mam w zanadrzu faszerowanego łososia oraz łososia w płatkach migdałowych...pycha! Ale o tym w kolejnych wpisach.

P.S Bardzo na czasie...

  
owocowo...


Smacznego Beata

niedziela, 2 września 2012

Drineczki, przekąski i takie tam zakąski


Dzisiaj tzw. misz-masz. Fotki zrobiłam przy okazji różnych uroczystości więc nie ma to ani ładu ani składu ale może kogoś zainspiruje?




Krewetki to jeden z ulubionych przysmaków w naszej kuchni. Te przygotowane najprościej jak tylko można, czyli świeże rzucone na gorącą oliwę z dużą ilością czosnku,  papryczek chilli i koperku. Do tego świeża bagietka którą należy intensywnie maczać w naszym sosiku.Danie błyskawiczne i bardzo aromatyczne.Oj...słyszę podpowiedź Pietro który zasugerował iż to danie nie obejdzie się bez dobrego, białego, wytrawnego wina...w ilości 1 szklanka...resztę możemy wypić!

  


To dopiero uczta...oczywiście dla wielbicieli surowej ryby. Susi maniacy na pewno będą usatysfakcjonowani! Na załączonym obrazku surowy łosoś i tuńczyk cieniutko pocięte. Do tego nie może zabraknąć sosu sojowego i wasabi.Kiedyś nawet przez myśl mi nie przeszło żeby delektować się surową rybą...można....można. Co za szczęście że smaki i gusta się zmieniają.


Jajka każdy serwował ale te troszkę zmodyfikowane...dodaliśmy łosoś, ogóreczek,sosik i czarne oliwki. Kompozycja bardzo kolorowa i równie smaczna.


Sałatka z rukolą, miksem innych sałat, fetą, pomidorkami cherry, papryką ogórkiem i sosem balsamicznym.Sałatka ma delikatny słodkawy posmak więc następnym razem znajdzie się w niej pieczona wątróbka drobiowa i odrobina sosu malinowego. 


Była z warzywami więc dla odmiany z owocami. Świetna alternatywa dla kremowego kawałka tuczącego ciasta. Kalorie swoje ma...nie powiem ale zdrowsza.Zyska nasza cera i przemiana materii. Można polać chudym jogurtem lub zalać galaretką.


To nasz ulubiony rodzinny drink...San Francisco. Warstwy powinny być oddzielone czego może nie widać na załączonym obrazku ale to wina fotki i światła a nie umiejętności barmana...robi go perfekcyjnie! W składzie likier bananowy, syrop grenadine, sok pomarańczowy i oczywiście wódeczka z lodem. Pychota w której alkohol jest zupełnie niewyczuwalny co może zmylić niektórych degustatorów trunków wyskokowych. 

  
Mochito/mojito/...to chyba każdy próbował.Jeżeli nie to koniecznie musi nadrobić stracony czas.Pyszności...Najbardziej smakuje w upalne, letnie dni...i ta orzeźwiająca mięta... Kolor trochę odbiegający od oryginału bo tym razem zmodyfikowano wersję tradycyjną dodając whisky...kto wpadł na taki szatański pomysł...hmm? 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...